I od razu chciałabym zapoznać was z programem społecznym Karm, Mamo!, w którym razem z Wojtusiem mamy okazję brać udział.
Dowiedzieliśmy się o nim oczywiście przypadkowo, a bierzemy udział dzięki Malinowej Szkoły Rodzenia, do której uczęszczałam będąc jeszcze w ciąży.
Główne cele:
- · Ukazanie matek karmiących piersią w różnych sytuacjach życiowych, które są zadowolone i cieszą się, że karmią swoje dzieci,
- · Promocja karmienia piersią jako korzystnego dla matki i dziecka pod względem zdrowotnym i psychologicznym,
- · Obalanie stereotypów, mitów dotyczących karmienia piersią.
Opis projektu:
Część I
to wystawa zdjęć
wykonanych przez fotografa Zofię Bobrowską, przedstawiających karmiące mamy
wraz z ich dziećmi, połączona ze spotkaniem
z konsultantką lub doradczynią laktacyjną, lub innym specjalistą
opiekującym się kobietami w ciąży i po porodzie na temat karmienia piersią w
różnych sytuacjach życiowych.
Część II
(równoległa) to wydanie książki (około 120 stron A5)
pod tytułem Opowieści o karmieniu piersią. Przełamując bariery. Składa się
ona z dwóch bloków. Pierwszy będzie zawierał opowieści mam – bohaterek wystawy
fotograficznej, spisane na podstawie wywiadów. Będzie można przeczytać opowieść
mamy pierwszego dziecka, mamy kolejnego dziecka z dużą różnicą wieku, mamy po
cesarskim cięciu, mamy dziecka z zespołem Downa, mamy bliźniąt, mamy
wielodzietnej, mam karmiących dłużej niż rok, mamy, która nie doświadczyła
żadnych trudności w karmieniu oraz takiej, która borykała się z licznymi
komplikacjami, mamy karmiącej dwójkę dzieci – młodsze i starsze, mamy
pracującej i karmiącej piersią tylko wieczorami i nocą, bardzo młodej
(18-letniej) mamy uczącej się, mamy dziecka z silną alergią pokarmową. Drugi
blok to dodatek do historii mam. Będzie zawierał informacje dotyczące dobrego
startu w karmieniu piersią oraz jego zalet dla dziecka i mamy (medycznych i
pozamedycznych). Tę część opracowuje
Alicja Nowaczyk – wyszkolona w CNOL Promotor Karmienia Piersią i doula. Nad
poprawnością merytoryczną całej publikacji czuwa konsultantka IBCLC Ewa
Masełkowska-Stępnik.
Teraz potrzebna jest wasza pomoc, każda złotówka się liczy!:)
A ja uchylam rąbka tajemnicy i przedstawiam małą próbkę tego co powstało dzięki naszej współpracy.
Wojtuś i ja:



Ja moją małą karmiłam tylko miesiąc. Mimo, że w planach miałam co najmniej rok. Ale zbyt szybko wylądowałyśmy w szpitalu na kilka miesięcy i niestety tam nie mogłam karmić.
OdpowiedzUsuń